Po pięciu dniach z ambitnym, światowym kinem festiwal SPEKTRUM dobiegł końca. Zwycięzców konkursów długich i krótkich metraży wybrała publiczność. Wygrały filmy „Ja, Daniel Blake” Kenny’ego Loacha oraz „Świetne wieści” Kuby Gryżewskiego.

W niedzielny wieczór, 13 listopada, licznie zgromadzoną w Świdnickim Ośrodku Kultury publiczność przywitał ze sceny, prowadzący rozdanie nagród, Jan Pelczar. Zanim odczytał wyniki konkursu na najlepszy długometrażowy i krótkometrażowy film 2. edycji Świdnickiego Festiwalu Filmowego SPEKTRUM swoje przemówienia wygłosiły prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska oraz zastępczyni dyrektora ŚOK-u, Bożena Kuźma, które podziękowały organizatorom za przygotowanie i przeprowadzenie imprezy oraz zapowiedziały, że w przyszłym roku festiwal również odbędzie się w listopadzie w Świdnicy. Podano także do informacji, że przez cały czas trwania festiwalu odwiedziło go ponad 3000 osób, Później przyszedł czas na część właściwą wieczoru.

Statuetkę przygotowaną przez Olech Glass Studio za najlepszy film pełnometrażowy festiwalu, publiczność przyznała filmowi „Ja, Daniel Blake”. Otrzymał on średnią ocen 5.59 (w skali od 1 do 6). Zabawna, poruszająca i chwytająca za serce historia wyreżyserowana przez Kenny’ego Loacha dotyczy dojrzałego mężczyzny, który decyduje się pomóc samotnej matce z dwójką dzieci stanąć na nogi. Jednak gdy sam zacznie starać się o rentę, trafi w tryby bezdusznej, biurokratycznej machiny niczym z powieści Franza Kafki. Pomimo obojętności urzędników i kolejnych wyzwań, jakim muszą sprostać w codziennym życiu, Daniel i Katie na nowo odnajdą radość życia i prawdziwą przyjaźń. Film został nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes. Docenili go również widzowie podczas Festiwalu Filmu I Sztuki Dwa Brzegi, MFF w Locarno, czy MFF w San Sebastian – na każdym z nich film zdobył główną Nagrodę Publiczności. Co ciekawe, organizatorzy obiecali przekazać statuetkę reżyserowi osobiście podczas rozdania Europejskich Nagród Filmowych we Wrocławiu.

Drugie miejsce w konkursie zdobył tytuł „Jak Bóg da” Edoardo Falcone (średnia ocen: 5.16) natomiast po miejsce trzecie sięgnął obraz „Toni Erdmann” Maren Ade (średnia ocen:. 5.04).

W kategorii najlepszych polskich filmów krótkometrażowy na najwyższym podium znalazła się historia mężczyzny, który utracił umiejętność uśmiechania się opowiedziana w „Świetnych wieściach” Kuby Gryżewskiego. Tytuł ten uzyskał średnią ocen 4.94. Tuż za nim uplasowały się filmy „Szczękościsk” Kordiana Kądzieli (średnia ocen: 4.79) i „Romantik” Mateusza Rakowicza (średnia ocen: 4.62).